Archiwa tagu: zarząd

To już 40 lat.

Drodzy Państwo . Tak to już 40 lat naszego ogrodu. Na podstawie decyzji Zarządu Gospodarki Terenami Urzędu Miejskiego w Krośnie przekazano nam teren o powierzchni 9,62 ha na zagospodarowanie jako rodzinny ogród działkowy. Fakt ten miał miejsce dokładnie 28 grudnia 1978 r. nr pisma MRZGT-8235/29/78. Był to teren pozbawiony jakiekolwiek drogi dojazdowej od ul. Białobrzeskiej (wówczas Findera). W dniu 9 stycznia 1979 r. na zebraniu działkowców powołano Zarząd w skład którego weszli:
Wojciech Wójtowicz – Przewodniczący Zarządu
Bolesław Hec - Wiceprzewodniczący Zarządu
Edward Biedroń – Sekretarz
Wacław Ostrowski – Księgowy
Jan Filipowicz – Skarbnik
Jan Sołtysik, Józef Inglot i Kazimierz Wołtosz – Członkowie Zarządu
Na zebraniu powołano również Komisję Rewizyjną i Komisję Rozjemczą

Jako pierwszoplanowe cele założono:

– wybudowanie drogi dojazdowej,

– wykonanie ogrodzenia ogrodu,

– wywiercenie studni głębinowych,

– wykonanie dokumentacji do rozprowadzania wody,

– doprowadzenie energii elektrycznej,

– wykonanie pomieszczeń socjalnych w tym pomieszczenia magazynowego i świetlicy,

 Ostateczny podział działek na poszczególne zakłady pracy przedstawiono w dniu 23 kwietnia 1979 r. i przedstawiał się następująco:

– ZUN „Naftomet” – 96 działek,

– Kopalnictwo Naftowe – 30 działek,

– „Naftomontaż” – 30 działek,

– Biuro Projektów Przemysłu Węglowego – 4 działki,

– Zakłady Lniarskie – 30 działek,

– Krośnieński Kombinat Budowlany – 10 działek

 Z całą stanowczością można powiedzieć że rok 1979 jest rokiem powstania naszego ogrodu. Jakie były dalsze dzieje ogrodu postaram się Państwu przybliżyć przy okazji następnych wpisów.

Aby powspominać jak to było spotkajmy się 17 sierpnia 2019 r. o godz. 14.00 na uroczystych obchodach 40-lecia powstania ogrodu oraz 5-lecia powstania Stowarzyszenia.

Serdecznie zapraszamy wszystkich działkowców do wzięcia czynnego udziału w obchodach oraz udzielenia pomocy przy organizacji. Szczegóły wkrótce.

Zarząd SDO „ZACISZE”

Przeniesienie prawa do działki – pytania i odpowiedzi

Szanowni Państwo.

Ponieważ jest wiele zapytań w sprawie przeniesienia prawa do działki. Na podstawie informacji na stronie miesięcznika „Działkowiec” przedstawiamy Państwu stanowisko w trzech kwestiach zgodnie z ustawą z dnia 13 grudnia 2013 r o ROD:

Czy umowa przeniesienia praw do działki musi być sporządzona przed notariuszem?

Umowa przeniesienia praw do działki nie musi być sporządzona przed notariuszem. Art. 41 ust. 1 ustawy o ROD jasno wskazuje, że umowa przeniesienia prawa do działki zawierana jest w formie pisemnej z podpisami notarialnie poświadczonymi. Notariusz jedynie poświadcza podpisy złożone pod umową, co w praktyce oznacza, że umowę trzeba podpisać w obecności notariusza, aby mógł potwierdzić tożsamość osób składających podpisy.

Czy działkowiec w myśl art. 41 ust. 1 ustawy o ROD ma prawo przenieść prawa do działki na rzecz konkubenta? 

Ustawa o ROD w  art. 41 ust 1 daje działkowcowi posiadającemu prawo do działki w ROD możliwość przeniesienia tego prawa na rzecz pełnoletniej osoby fizycznej.  Nie zawiera jednak katalogu osób, na które to prawo może zostać przeniesione. Dlatego też, jeśli wolą działkowca jest zawarcie umowy o przeniesienie prawa do działki z  konkubentem, może ją zawrzeć. Należy przy tym pamiętać, że umowa ta stanie się skuteczna dopiero wówczas, gdy zostanie zatwierdzona przez stowarzyszenie ogrodowe. W tym celu osoba zainteresowana powinna złożyć w zarządzie ROD jeden egzemplarz umowy przeniesienia praw do działki oraz wniosek o jej zatwierdzenie. Od daty złożenia tego wniosku zarząd ROD ma 2 miesiące na złożenie oświadczenia w przedmiocie zatwierdzenia (lub odmowy), które powinno przyjąć formę uchwały zarządu ROD. Jeśli w ciągu tego okresu nie podejmie żadnej decyzji będzie to oznaczało zatwierdzenie przeniesienia praw do działki (art. 41 ust 3 ustawy o ROD).

Czy mogę mieć wspólne prawo do działki z córką lub synem?

Nie. Ustawa o ROD w  art. 27 ust. 2 przewiduje możliwość ustanowienia wspólnego prawa do działki tylko dla małżonków. Żadna inna możliwość posiadania wspólnego prawa do działki nie jest dopuszczalna.

c.d.n.

Walne Zebranie – epilog

Drogie Koleżanki i Koledzy Działkowicze.

Pisałem co to jest Walne Zebranie. Jakie ma kompetencje. I jak było gdy nad nami był PZD i Stowarzyszenie Bieszczadzkie. I co dalej?
W dniu 05 lipca 2014 r. podczas Walnego Zebrania wybraliśmy drogę niezależności i samodzielności. Wybraliśmy nowy Zarząd i zarejestrowaliśmy własne stowarzyszenie ogrodowe niezależne od nikogo. W dniu 19 grudnia 2014 Sąd Gospodarczy w Rzeszowie zarejestrował nasze stowarzyszenie. Gdy przejmowaliśmy zarządzanie nad ogrodem było niezagospodarowanych około 30 działek które były zaniedbane a niektóre były w stanie całkowitej degradacji. Około 30 działkowiczów zalegało z opłatami ogrodowymi nawet do 5 lat wstecz. Uporządkowaliśmy to wszystko. W chwili obecnej tylko jedna osoba zalega z opłatami. Wszystkie działki są zagospodarowane i dalej są chętni na wolne działki ale takich nie mamy. Zrobiono częściowy remont budynku administracyjno-gospodarczego oraz przeprowadzono czyszczenie studni z wymienioną pomp na nowe wraz z urządzeniem sterującym pompami. Obecnie mamy zagospodarowane 204 działki przez co jesteśmy jednym z największych stowarzyszeń ogrodowym zrzeszającym działkowców w Krośnie. Członków Stowarzyszenia jest łącznie 211 działkowiczów. Zgodnie ze statutem najwyższym organem władzy w stowarzyszeniu jest „WALNE ZEBRANIE”. To uczestnicy walnego zebrania zarządzają ogrodem.

Jak zarządzają przedstawiam poniżej.

 Do chwili obecnej były cztery walne zebrania w dniach 05.07.2014 r, 27.06.2015 r, 28.05.2016 r. i ostatnie 24.09.2016 r. a jak wyglądała frekwencja? Tak że żadne z zebrań nie odbyło się w pierwszym terminie gdzie jest obowiązek uczestniczenia przynajmniej połowy członków stowarzyszenia. Wszystkie zebrania odbyły się w drugim statutowym terminie gdy nie jest wymagana połowa członków. To świadczy jakie jest zainteresowanie naszych koleżanek i kolegów działalnością stowarzyszenia i zarządzania ogrodem. Pobawiłem się trochę statystyką i co stwierdzam:
Na wszystkich czterech walnych zebraniach wzięło udział tylko 19 członków, w trzech zebraniach – 17 członków, w dwóch – 21 członków, a jednym – 38 członków Stowarzyszenia. Szanowne Koleżanki i Koledzy to jest tragedia. 56 członków Stowarzyszenia nie uczestniczyło ani w jednym zebraniu. Co jeszcze gorsze to fakt że na nowych działkowców którzy nabyli działki w latach 2015-2016 a było ich 46 w walnym zebraniu uczestniczyło tylko 5 ( słownie pięcioro).
Koleżanki i koledzy smutne to a zarazem prawdziwe. Bycie członkiem stowarzyszenia zobowiązuje do czegoś. To nie tylko opłacenie opłat i niech się Zarząd martwi „ Ja swoje zrobiłem”. Niestety aby ogród istniał i nie został zlikwidowany nie trzeba dużo. Wystarczy że członkowie Zarządu złożą rezygnację i nikt nie będzie chciał pełnić tych funkcji społecznie. ( tak szanowni Państwo społecznie ) a następnym krokiem będzie postępowanie likwidacyjne. Coraz więcej takich przypadków odnotowuje się w kraju. Proszę Państwa dostaliśmy wędkę –  łapmy ryby razem. Razem zdziałamy o wiele więcej. W chwili obecnej dokumentacja ogrodowa jest wyprowadzona na prostą. Stan finansów jest stabilny. Jeżeli będziemy mieli własne finanse na dobrym poziomie to będziemy się mogli starać o pomoc, dofinansowanie ale przy takich sprawach zawsze jest wymagany wkład własny. Szanowni Państwo najbardziej bulwersują mnie sprawy niektórych działkowców typu dlaczego opłaty poszły w górę, dlaczego tego nie zrobiono, dlaczego nie ma wody a kto zadaje te pytania? Odpowiadam krótko ci którzy nigdy nie byli na zebraniu i nie wiedzą co się dzieje, ci którzy nawet nie zatrzymają się przed tablicą ogłoszeń aby przeczytać regulamin i inne informacje. Oraz wszyscy którzy podali adresy e-mail tj 100 działkowców a po wysłaniu powiadomienia około 10-ciu potwierdza przeczytanie informacji niejednokrotnie kilka miesięcy po jej przesłaniu. Na tym zakończyłbym moją trylogię i liczę że w dniu 27 maja o godz. 15.00 Walne Zebranie odbędzie się w pierwszym terminie. Ponieważ z przyczyn losowych nie będę mógł brać udziału w Zebraniu i o czym chciałem powiedzieć a nie mogę niniejszym Państwo informuję . Proszę o opinie i komentarze.

 

BYT NASZEGO OGRODU ZALEŻY OD NAS SAMYCH. RĘKAWY DO GÓRY I WSZYSCY BIERZMY SIĘ DO PRACY

Walne zebranie 2014 r (archiwum SDO)

Walne zebranie – część 2

Szanowni Państwo.

W poprzednim wpisie pisałem co to jest Walne Zebranie i jakie są jego kompetencje. Przez wiele lat wszyscy byli członkami PZD a później Stowarzyszenia bieszczadzkiego.

I co z tego mieliśmy?

A tyle że do PZD odprowadzaliśmy od składek 35 % a później do Bieszczadzkiego po 25% rocznie. Zapytacie Państwo za co? Odpowiadam,  ponieważ  PZD nad nami czuwał przez co dawał nam gadżety, kalendarze, pisma a my musieliśmy za nie płacić. Później Stowarzyszenie bieszczadzkie brało coroczną opłatę w wysokości 25% wpływu za opłaty działkowe w zamiana jak to się nazywało  „ochronę prawną”. Nie wiem przed czym była ta „ochrona prawna” ale najlepiej by było aby nas ochroniła przed tym Stowarzyszeniem. Przez 14 lat Stowarzyszenie Bieszczadzkie pobierało opłaty od wszystkich ogrodów w nim zrzeszonych i co z tego mieliśmy? To że nie były odprowadzane składki do PZD i teraz ogrody pozywane są przez PZD za zaległe sięgające kilkadziesiąt tysięcy złotych składki.
W chwili obecnej wszystkie pieniądze z opłat ogrodowych pozostają w naszym stowarzyszeniu. Wszystkie środki przeznaczane głównie są w poprawę infrastruktury ogrodowej. A co zrobiono odsyłam do wcześniejszych artykułów.
Dlatego drogie koleżanki i koledzy Walne Zebranie jest po to aby każdy mógł się wypowiedzieć co chcemy zrobić, co chcemy osiągnąć, jakie mamy plany i wizje rewitalizacji ogrodu aby służył nam wszystkim. Ogród jest nas wszystkich a nie tylko Zarządu. Każdy sobie myśli zapłacę opłatę i mam z głowy. Proszę Państwa ktoś musi tym zarządzać. Musi być prowadzona księgowość, zawierane umowy, realizowane opłaty. To samo się nie zrobi samo. W ostatnich latach ponad 50 działek zmieniło swoich właścicieli. Przyszli młodzi działkowicze i tylko żądania i żądania. Ogród jest w takim  stanie a nie innym i za ten stan obecnego Zarządu nie ma co winić. Wszyscy powinniśmy się zabrać ostro do pracy i działać dla dobra naszego ogrodu. Wielokrotnie zapraszaliśmy do zgłaszania dobrych pomysłów, własnych inicjatyw przez działkowców i co ile było takich pomysłów zgłoszonych?
Dokładnie ani jednego. Czy tak ma być – osądźmy sami. Dlatego jeszcze raz gorąco zapraszam do wzięcia udziału w Walnym Zebraniu A jak było na poprzednich zebraniach napiszę wkrótce kończąc tym cytatem:

„Nie znam klucza do sukcesu, ale kluczem do porażki jest próbowanie zadowolenia wszystkich wokół.” – Bill Cosby