Archiwa tagu: śmieciarze

CO BYŁO NIE TAK ?

Szanowni Państwo.

Wiosną tego roku podjęliśmy decyzję o ciągłym podawaniu wody w wodociągu działkowym. Czy zamierzenia były słuszne? Z mojego punktu widzenia tak, ale niektórym to nie pasowało. A dlatego że:

– studnie nasze nie są o nieograniczonych zasobach wody,

– gospodarka naszych działkowców wodą wygląda tak jak segregacją odpadów segregowanych. Pomimo tego, że za śmieci płacimy coraz więcej to niektórzy nadal na ogrodzie robią sobie wysypisko śmieci a koszty rosną,

– niektórzy działkowcy uważali, że skoro jest woda to można podlewać drzewa, żywopłoty, bo im woda jest niezbędna pomimo tego, że krzewom i drzewom jest to niepotrzebne, ponieważ mają rozbudowany system korzenny,

– zdarzały się działki gdzie krany zostały niepozamykane a na ujęcia pozakładane węże i woda sobie leciała kilka dni zalewając sąsiednie działki,

Proszę Państwa tak nie może być. W związku z powyższym musimy ograniczyć dostawy wody. Dwie pompy nie zaspokoją 204 działek naszego ogrodu. Jeden ogród na terenie Krosna posiada cztery studnie na 120 działek i też ogranicza dostawy wody. W ostatnim czasie jedna z pomp uległa awarii a jedna dla ogrodu to już katastrofa. Zarząd Stowarzyszenia postawił za cel budowę trzeciej studni, lecz w rozmowie z jedną firm najkrótszy czas to 245 miejsce na liście oczekujących na wiercenie.

Proszę Państwa nie będzie dobrze, jeżeli nasze postepowanie będzie takie jak do tej pory. Woda jest dla wszystkich i wszyscy powinni z niej korzystać. Tak jak to było jeszcze kilka lat temu w Irlandii, że prawo do wody dla każdego mieszkańca „Zielonej wyspy” było bezpłatne. Niemniej jednak z powodu deficytem wody pitnej kilka lat temu uznano i tam, że za wodę trzeba płacić wprowadzając drobną kilkucentową opłatę.

Jak jest u nas każdy widzi a niektórzy udają, że nie widzą, bo co mi tam. Ja płacę za śmieci to niech wywożą tylko to są coraz koszty większe. Wywóz odpadów segregowanych kosztuje 130 zł za pojemnik. Gdy w pojemniku są odpady zmieszane to ta kwota jest mnożona razy cztery. Ale co tam, kto bogatemu zabroni. Tylko, że niektórzy działkowcy utrzymują się z rent i niskich emerytur i muszą płacić za „śmieciarzy” i „bałaganiarzy” – Tylko, dlaczego?

Czy ktoś zwrócił uwagę widząc „śmieciarzy i „bałaganiarzy”, że wyrzucają śmieci zmieszane – oficjalnie nikt, bo każdy tego nie widzi.

Tak samo jest z wodą. Czy ktoś zwrócił uwagę sąsiadowi czy zakręcił kran i zdjął węża gdy wychodzi z działki. Gdyby wąż był zdjęty słychać byłoby, że leci woda i ktoś ewentualnie by ją zakręcił – a tak. Jeden działkowiec otworzył zawór, gdy była awaria na rurociągu. Zawór pozostawił otwarty i woda od poniedziałku do środy leciała zalewając 4 działki do poziomu około 20 cm. Taki przypadki występują nagminnie, dlatego tak mamy.

Kończąc przytoczę takie stwierdzenie

„JEST NAM TAK DOBRZE – ŻE DOBRZE NAM TAK